Bez kategorii

Strach, wstręt, radość, smutek, złość, poczucie winy… z pewnością każdemu z nas przyszło w życiu tych stanów  doświadczać. Tak naprawdę lista emocji jest długa, a często nie potrafimy nawet nazwać tego, co w danej chwili odczuwamy.  Problem w tym, że dając się ponieść jednej emocji,...

Od ładnych paru lat neurobiolodzy i  neurofizjolodzy  z całego świata badają zmiany, które zachodzą w mózgu pod wpływem długotrwałej medytacji. Jeden z eksperymentów przeprowadzonych  przez amerykańskich uczonych miał zbadać reakcję na ból osób medytujących i nie. Uczestniczyły w nim dwie grupki ochotników. Pierwsza składała się ze...

Być może niektórzy z Was znają już i uprawiają tę sztukę znaną od tysiącleci w Chinach. Ja odkryłam ją dopiero w tym roku. Przez przypadek (?). Otóż w pobliżu mojego miejsca zamieszkania, jedynymi interesującymi mnie zajęciami ruchowymi prowadzonymi w pasujących mi godzinach były właśnie zajęcia...

Dzięki Sory’emu poznałam MAFE - bardzo fajną potrawę senegalską. Uwielbiam je! Danie proste do zrobienia ale uwaga: UZALEŻNIA! Oto przepis: 1 kg mięsa na gulasz (wołowego, cielęcego lub jagnięciny) 25 cl oleju (najlepiej arachidowego, ale niekoniecznie) 250 g masła orzechowego 4 cebule 2 ząbki czosnku 4 marchewki 4 słodkie ziemniaki (odradzam zwykłe) 2 małe...

Gdy coś nas boli, to z reguły albo zaciskamy zęby, albo bierzemy środek przeciwbólowy. W jednym i drugim przypadku chcemy się tego bólu jak najszybciej pozbyć. To całkiem naturalny odruch. A może, popijając tabletkę, objąć to nasze bolące ciało czułym, łagodnym spojrzeniem i zapytać go:...

Ma na imię Sory. Bardzo czarną skórę, bardzo białe zęby, długie, szczupłe nogi i ręce, smukłe palce i smutne spojrzenie. Za kilka dni kończy 18 lat. Od 6 lat jest w drodze… Oprócz senegalskiego aktu urodzenia nie ma żadnych dokumentów, a za kilka dni nie...

„A dlaczego? A po co?” - chyba większość z nas miała lub ma do czynienia z tymi pytaniami dzieci w wieku 4-5 lat. Pytaniami, które nas czasem rozbawiają, ...

Od pewnego już czasu, gdy robię zakupy, unikam plastikowych siatek. Albo mam swoje opakowania, albo kupuję luzem. Ostatnio kasjerka bardzo się zdziwiła, że musi ważyć kilka jabłek, które włożyłam do koszyka luzem. Wyjaśniłam jej, że staram się w ten sposób nie przykładać się jeszcze bardziej...

0